Torby ekologiczne

Jak tylko usłyszał kroki majtka, zapytał: — Kto tam? — Ja senior, przynoszę wodę. — Daj, umieram z pragnienia. Majtek postawił obok niego dzbanek z wodą i udał, że chce się oddalić. — Czekaj! Stój! — prosił Mariano. — Czego jeszcze chcesz, senior? — zapytał marynarz. — Czy zastanowiłeś się nad moją propozycją? — Tak. — No i co? — Za mało dajecie, senior. — Pięć tysięcy duros, to za mało? — Tak. — Toż to dla ciebie majątek. — Dla mnie może, ale ja muszę się tym podzielić tym, sam nie dam rady wszystkiego zrobić. — Potrzebujesz jeszcze kogoś? — Tak. — A znajdziesz takiego, który nas nie zdradzi? — Miałbym już jednego, gdybyś tylko zgodził się na inną cenę. — Dobrze, więc ile chcesz? — Niewiele, sześć tysięcy duros zamiast pięć. — Kiedy zamierzacie to przeprowadzić? — Dzisiaj, jak tylko wieczór zapadnie, jeżeli obiecacie zapłacić mi żądaną sumę. — Dobrze, dostaniecie. — Czy to pewne? Nie oszukacie nas? — Daję ci słowo honoru. — Wierzę panu.

Można jednak tego uniknąć i zagospodarować czas nieużywanego adresu internetowego, by ten wykazał się jakimś produktywnym zajęciem i zaczął zarabiać dla nas pieniądze. Gdy w portfolio mamy pokaźną grupę nieużywanych domen (których w najbliższym czasie nie zamierzamy w żaden sposób wykorzystywać), najlepiej je po prostu zaparkować. Parkowanie domen (ang. domain parking) jest sposobem na monetaryzację ruchu na niewykorzystywanych domenach, które zamiast leżeć odłogiem, mogą zarobić dla nas kilka groszy.

Znał wszystkie rośliny od szczawiu do sosny, a także każde zwierzę od węża morskiego do grubej zwierzyny w wielu krajach. Dużo wtedy od niego skorzystałem. — Cieszy mnie to ogromnie — odpowiedział Gruby torby ekologiczne gdyż z kolei ja od pana skorzystam. — To jest zupełnie oczywiste. Na przykład właśnie o mamutach mogę panu udzielić najlepszych informacji. — Czy widział pan kiedyś to zwierzę? — Nie, bo wtedy, przed stworzeniem świata, nie byłem zameldowany w obecnej policji. Lekarka asfaltowa niezwykle chodzi blaszane wierszyki.